W 2016 roku w Centre fot Fine Arts BOZAR w Brukseli pokazana została wystawa The Power of the Avant-Garde. Now and Then, której kuratorem jest niemiecki historyk sztuki Ulrich Bischoff. Jego ideą była konfrontacja sztuki awangardowej z pierwszej połowy XX wieku ze sztuką współczesną. Wystawa ta zgromadziła dzieła wielkich i klasycznych już dla historii sztuki artystów, takich jak: Fernand Léger, Max Ernst, Hans Arp, Piet Mondrian, Aleksandr Archipenko, Kazimierz Malewicz czy Edvard Munch. Pracom tworzonym w pierwszych dekadach XX wieku towarzyszyły dzieła współczesne, prowadzące dialog z historycznymi obiektami, autorstwa Davida Claerbouta, Williama Kentridge’a czy Seana Scully’ego. Kurator tej wystawy zadał pytanie o aktualność awangardy, o inspiracje i znaczenia w niej odnajdywane, a także o jej siłę oddziaływania.
Wystawa Potęga awangardy w Muzeum Narodowym w Krakowie, zorganizowana z okazji 100-lecia tego ruchu w Polsce, modyfikuje koncepcję brukselską. Powstał nowy scenariusz, obejmujący 84 prace, w tym także Légera, Ernsta, Arpa, Mondriana, Archipenkę, Malewicza czy Muncha, ale uzupełniony o około 40 dzieł autorstwa polskich artystów. Reprezentują oni różne tendencje awangardy: ekspresjonizm, dadaizm, surrealizm, modernizm, konstruktywizm oraz te nowsze: konceptualizm czy minimalizm. Powstała próba pokazania tychże tendencji w sztuce awangardowej XX wieku – zrywającej z tradycją sztuki mimetycznej, kreującej własne światy, utopijnej i często antycypującej społeczne tendencje.
- Wystawa w Muzeum Narodowym w Krakowie, dzięki udziałowi w niej polskich artystów, ukazuje jednorodność i zbieżność poszukiwań artystycznych w całej Europie. Ekspozycja jednocześnie zmusza do refleksji nad znaczeniem pojęcia awangardy w sztuce, jak i do zadania pytania o to, czym jest owa „potęga awangardy”. A może mamy raczej do czynienia z potęgą mitu o awangardzie? Lub należy stwierdzić, że wystawa dotyczy tego, co jest nam bliskie: uniwersalnej potęgi sztuki, tej, w której się odnajdujemy, niezależnie od kategoryzacji… Wystawa jest pokazywana w Kamienicy Szołayskich, a nie są to wnętrza, które kojarzą się z przestrzenią przeznaczoną dla dzieł określanych mianem awangardowych. Niemniej pamiętajmy, że to właśnie w kamienicach mieszczańskich zawisły pierwsze dzieła twórców awangardy. Interesujące – może właśnie awangardowe? – napięcie wynikające ze skali przestrzeni i wprowadzonej nieoczywistej scenografii jest zasługą projektantów: Agaty Woźniczki i Mateusza Adamczyka – mówi dr hab. Andrzej Betlej Dyrektor MNK.
W zrozumieniu wystawy pomaga jej układ. Poszczególne sale I i II piętra poświęcone są najważniejszym zjawiskom, kierunkom i problemom awangardy XX wieku.
Na I piętrze:
- Sala 1: kino awangarda,
- Sala 3: nadrealizm dwa razy Praga,
- Sala 4: utopia miasto przyszłość,
- Sala 5: natura dokument,
- Sala 6: teoria proporcje,
- Sala 7: duchowość słowo komunikacja,
- Sala 8: projektowanie nowoczesność,
- Sala 9: podświadomość pamięć,
- Sala 10: władza sądzenia.
Na II piętrze:
- Sala:1: ekspresjonizm introspekcja,
- Sala 2: geometria reguły,
- Sala 4: obserwacja poszukiwanie,
- Sala 6: trwanie bezruch,
- Sala 7: analiza doktryna,
- Sala 8: akt konwencje,
- Sala 9: rytm kobieta ruch.









