27 Apr
Made in Lab perfumy nr 19
 
Made in Lab perfumy nr 19 . Foto: Agnieszka Zięba TylkoStyl
Rozmiar czcionki decrease font size increase font size
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

 

Testowałam Made in Lab perfumy nr 19.

Opis producenta:

 

Ciepły, otulający i niezwykle kobiecy. Idealny dla kobiet, które czerpią radość z drobnych przyjemności, lubią elegancję, ale nie rezygnują z naturalnej lekkości i uśmiechu. Otwarcie jest soczyste i promienne. Czarna porzeczka wnosi delikatną świeżość z owocową głębią, a gruszka dodaje słodkiej, aksamitnej miękkości, która od pierwszych chwil sprawia, że zapach staje się niezwykle przyjemny i kobiecy. W sercu kompozycja rozkwita elegancją. Irys nadaje pudrowej klasy, jaśmin podkreśla zmysłowość, a kwiat pomarańczy wnosi subtelną świetlistość. To moment, w którym zapach nabiera luksusowego, bardzo kobiecego charakteru.

Baza to prawdziwe uzależnienie. Wanilia i pralina tworzą ciepłą, gourmandową słodycz, fasolka tonka dodaje kremowej głębi, a paczula nadaje całości trwałości i eleganckiego wykończenia. Zapach długo utrzymuje się na skórze, pozostawiając zmysłowy, otulający ślad.

 

Made in Lab 19 to zapach radości, kobiecości i pewności siebie. Idealny na co dzień i na wyjątkowe momenty, gdy chcesz po prostu poczuć się pięknie.

 

Recenzja

 

Opakowanie:

 

Kształt: 

 

Szklana butelka z atomizerem.

 

Pojemność: 100 ml.

 

Grafika opakowania:

 

Kolorystyka:

 

Butelka z wodą jest przezroczysta ze szklana zatyczką Kosmetyk dodatkowo zapakowany jest w kremowe pudełko.

 

Czytelność:

 

Informacje zawarte na opakowaniu są czytelne.

 

Łatwość dozowania:

 

Kosmetyk posiada bardzo dobry spray.

 

Zapach:

 

Kwiatowy.

 

Kolor:

 

Przezroczysty.

 

Konsystencja:

 

Produkt o konsystencji płynnej.

 

Działanie:

 

Efekty:

 

Zapach jest dla mnie niezwykle radosną i słodką kompozycją, która potrafi błyskawicznie poprawić mi nastrój w pochmurny dzień. Choć na co dzień bywa dla mnie dość intensywny, doceniam go za trwałość i ciepłe, otulające nuty wanilii oraz irysa, które kojarzą się z kobiecą elegancją. Podoba mi się sposób, w jaki z czasem łagodnieje na skórze, stając się bardziej kremowym i subtelnym, co sprawia, że jest to przyjemny wybór na chłodniejsze wieczory. To zapach, który mimo swojej popularności, ma w sobie coś przyciągającego i dodającego optymizmu przy każdym rozpyleniu.

 

Perfumy Made in Lab nr 19 to inspiracja słynnym zapachem Lancôme – La Vie Est Belle.

 

Plusy:

 

  • kwiatowy zapach,
  • ma wygodne opakowanie,
  • bardzo niska cena,
  • zapach nie jest męczący.

 

Nuty: 

 

  • Głowy: czarna porzeczka, gruszka.
  • Serca: irys, jaśmin, kwiat pomarańczy.
  • Bazy: paczula, fasolka tonka, wanilia, pralina.

 

Wydajność:

 

Produkt wydajny.

 

Termin użycia kosmetyku po otwarciu: brak informacji.
 

Cena: ok. 34 PLN.

 

Ogólna ocena 1-6 punktów: 6 punktów. 

 

Polecam: Tak

 

Skład:

 

  • Alcohol denat. (Alkohol denaturowany): Jest to główny nośnik zapachu. Jego zadaniem jest rozpuszczenie olejków zapachowych, które nie mieszają się z wodą. Alkohol szybko paruje ze skóry, uwalniając cząsteczki zapachowe w powietrze, co pozwala nam czuć perfumy tuż po rozpyleniu.

  • Parfum (Kompozycja zapachowa): Pod tą nazwą kryje się właściwa, unikalna mieszanka substancji zapachowych (naturalnych olejków i syntetycznych molekuł), która nadaje produktowi konkretny zapach. Jest to pilnie strzeżona tajemnica handlowa producenta.

  • Aqua (Woda): Pełni rolę rozcieńczalnika. Pomaga kontrolować intensywność zapachu oraz sprawia, że alkohol jest łagodniejszy dla skóry, zapobiegając jej nadmiernemu wysuszeniu.

  • Benzyl Salicylate (Salicylan benzylu): Substancja pełniąca rolę utrwalacza i delikatnego aromatu. Sama w sobie pachnie subtelnie, słodko i kwiatowo. Jest kluczowa dla budowania nut balsamicznych i kwiatowych (np. jaśminu czy ylang-ylang).

  • Linalool: Jeden z najpopularniejszych składników zapachowych. Pachnie świeżo, kwiatowo i ziołowo, przypominając lawendę lub bergamotkę. Występuje naturalnie w wielu roślinach.

  • Limonene: Odpowiada za rześki, cytrusowy aromat. Pachnie jak świeżo obrana skórka pomarańczy lub cytryny. Jest to bardzo lotna nuta głowy, którą czujemy jako pierwszą.

  • Alpha-Isomethyl Ionone: Syntetyczna molekuła o charakterystycznym, luksusowym zapachu pudrowym. Przypomina aromat fiołków, irysów oraz drogich kosmetyków pielęgnacyjnych.

  • Citronellol: Składnik o zapachu świeżej róży z wyraźnym akcentem cytrusowym. Występuje naturalnie w olejku różanym i geraniowym; nadaje kompozycji naturalnej lekkości.

  • Coumarin (Kumaryna): Substancja o bardzo ciepłym zapachu, kojarzona ze świeżo skoszonym sianem, wanilią, migdałami i tytoniem. Dodaje perfumom głębi i „przytulnego” charakteru.

  • Hexyl Cinnamal: Składnik o zapachu bardzo zbliżonym do naturalnego jaśminu. Jest lekki, zielony i kwiatowy, często używany do budowania „serca” perfum.

  • Geraniol: Podstawowy budulec zapachu różanego. Pachnie słodko, kwiatowo i bardzo czysto. Jest niezbędny do tworzenia niemal wszystkich kompozycji opartych na nutach kwiatowych.

 

Testerka: 

Agnieszka

Wiek: 45 lat.


Kategorie:
Login to post comments