30 Apr
Grillowanie w rytmie slow
Napisała Redakcja
Dział Kuchnia
 
Źródło: PR MSC

 

Grillowanie w rytmie slow – łosoś w roli głównej.

Pierwsze cieplejsze dni, dłuższe wieczory i weekendy zachęcają, by przenieść gotowanie na zewnątrz. To czas, w którym w kuchni zwalniamy, a jedzenie znów staje się przyjemnością dzieloną z innymi.

Coraz częściej bohaterem tego kulinarnego rytuału jest łosoś – ryba, którą Polacy naprawdę polubili. Z raportu Marine Stewardship Council „Co wiemy o dzikim łososiu?” wynika, że aż 92%* z nas uwzględnia go w swojej diecie, a ponad połowa sięga po niego przynajmniej raz w miesiącu. Najczęściej łososia pieczemy, smażymy lub przygotowujemy na parze – tak robi 52,7% badanych. Chętnie dodajemy go także do sałatek (ponad 35%) i makaronów (blisko 25%). Nic więc dziwnego, że coraz częściej pojawia się również w grillowym menu.

 

Dlaczego łosoś to idealny wybór na sezon grillowy?

 

Łosoś doskonale sprawdza się podczas spontanicznego grillowania – można przygotować go w kilka minut, świetnie komponuje się z lekkimi, sezonowymi dodatkami i równie dobrze smakuje na ciepło, jak i na zimno. Jego delikatne mięso łatwo chłonie aromaty marynat, a na ruszcie nabiera charakterystycznej, lekko dymnej nuty.

Dodatkowy plus? To wybór, który może być bardziej świadomy. Niebieski certyfikat MSC oznacza rybę dziką ze zrównoważonych połowów, a zielony ASC – produkt pochodzący z odpowiedzialnej hodowli.

 

Dziki czy hodowlany – co wrzucić na ruszt?

 

Choć na co dzień częściej jemy łososia hodowlanego (ok. 30%), wielu z nas deklaruje, że chętniej sięgnęłoby po dzikiego (ok. 12%) – przede wszystkim ze względu na smak i postrzeganą jakość.

Jak je rozróżnić? Pomocne są oznaczenia na opakowaniach. Oprócz certyfikatów warto zwracać uwagę na określenia „dziki” lub „wyhodowany”. Istotne jest także nazewnictwo:

  • „pacyficzny” lub „alaskański” – zazwyczaj dziki,
  • „atlantycki”, „norweski”, „islandzki” czy „szkocki” – najczęściej hodowlany.

 

Sekrety idealnej ryby z grilla

 

Grillowanie ryb nie wymaga mistrzostwa – wystarczy kilka prostych zasad:

  • grilluj rybę skórą do dołu,
  • nie trzymaj jej na ogniu zbyt długo,
  • wykorzystuj cytrusy lub koszyki grillowe, by uniknąć przywierania,
  • jeśli chcesz pójść o krok dalej – eksperymentuj z marynatami, od cytrusowych po orientalne.

 

Przepis na grillowe wow: szaszłyki z dzikiego łososia

 

To propozycja idealna na początek sezonu – szybka, efektowna i pełna smaku.

 

Autor przepisu: Shannon Bennett
Liczba porcji: 4

 

Składniki

 

 

Łosoś:

  • 4 filety z dzikiego łososia (z certyfikatem MSC)
  • 50 ml sosu ostrygowego
  • 50 ml sosu rybnego
  • sok z 1 limonki
  • 50 ml oliwy
  • sól morska

 

Majonez chrzanowy:

 

  • 2 żółtka
  • 1 łyżka musztardy Dijon
  • 2,5 łyżki octu sherry
  • 300 ml oleju z pestek winogron
  • sok z ½ cytryny
  • 80 g świeżego chrzanu

 

Sałatka ziołowa:

 

  • natka pietruszki, rukiew wodna, kolendra
  • oliwa, sok z cytryny, sól, pieprz

 

Przygotowanie

 

  1. Zmiksuj składniki majonezu, stopniowo dodając olej, aż powstanie gęsty sos. Na koniec dodaj chrzan i cytrynę.
  2. Pokrój łososia w paski, nabij na patyczki i zamarynuj przez 5-10 minut.
  3. Grilluj krótko – 2-3 minuty z każdej strony.
  4. Wymieszaj zioła z oliwą i cytryną.
  5. Podawaj szaszłyki z majonezem i sałatką.

Efekt? Soczysty, aromatyczny łosoś z nutą umami i świeżym, ziołowym kontrapunktem.

 

Lekka klasyka w nowej odsłonie: sałatka z łososiem, mango i wakame

 

Idealna jako dodatek do grillowanych dań albo lekka propozycja na szybki lunch czy kolację na tarasie. Świeża, lekko egzotyczna i gotowa w kilkanaście minut.

Autor przepisu: Rie Laursen
Liczba porcji: 2

 

Składniki

 

 

  • 100 g łososia wędzonego na zimno
    (z certyfikatem MSC)
  • 100 g wodorostów wakame
  • 1 mini sałata rzymska
  • 1 awokado
  • 1 mango
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 2 łyżki sezamu
  • sól do smaku

 

Przygotowanie

 

  1. Umyj i drobno posiekaj sałatę, a następnie rozłóż ją do dwóch misek.
  2. Awokado pokrój w kostkę, skrop sokiem z cytryny i lekko dopraw solą.
  3. Mango obierz, usuń pestkę i pokrój miąższ w drobną kostkę.
  4. Łososia pokrój na mniejsze kawałki.
  5. Delikatnie wymieszaj awokado, mango, łososia oraz wodorosty wakame, a następnie przełóż na przygotowaną sałatę.
  6. Sezam upraż na suchej patelni przez ok. 2 minuty i posyp nim gotowe danie.

Efekt? Połączenie kremowego awokado, słodkiego mango i wyrazistego łososia, przełamane morską nutą wakame i chrupkością sezamu.

 

Grillowanie, które ma sens

 

Sezon grillowy to nie tylko smak, ale też wybory. Sięgając po ryby ze zrównoważonych połowów, możesz ograniczyć wpływ na środowisko i wspierać ochronę oceanów.

Bo grill to coś więcej niż jedzenie – to czas spędzony razem, bez pośpiechu, bliżej natury.

A łosoś? Po prostu świetnie sprawdza się na grillu.

 

* Źródło danych: Badanie przeprowadzone na zlecenie MSC przez agencję SW Research w grudniu 2025 roku (metoda CAWI, N=607). 

 

 

Źródło: PR MSC

Login to post comments